-

Muzeum Narodowe na zamku w Lublinie
Szary, mokry dzień w Lublinie zamieniliśmy na kilka godzin w cichych salach muzeum. Archeologia, stare monety, historia uzbrojenia, sztuka ludowa i zachwycająca kaplica z polichromiami. Jedno z tych miejsc, które mamy pod nosem od lat, a dopiero teraz odkryliśmy, jak bardzo jest warte zwiedzania.
-

Zoo w Zamościu zimą
Zimowa odwilż wygoniła nas ze szlaku do zoo w Zamościu. Ciepłe pawilony, akwaria, ruchliwe małpy, rysie jak puchate koty, tropikalna pantera i gadatliwa kakadu. Spokojny spacer, który okazał się dużo przyjemniejszy, niż planowaliśmy.
-

Chełmskie Podziemia Kredowe
Mróz szczypał w policzki, więc zamiast w las zeszliśmy pod ziemię. Kredowe korytarze, legendy o Duchu Bieluchu i zaskakująco ciepły spacer kilkanaście metrów pod miastem. Chełm pokazał nam zupełnie inne oblicze zimowej wycieczki.
-

Arboretum Leśne w Janowie Lubelskim zimą
Arboretum w Lasach Janowskich zimą — cichy spacer wśród zaśnieżonych pomostów, zamarzniętych stawów i leśnych tablic edukacyjnych. Piękne miejsce, do którego na pewno wrócimy w cieplejszych miesiącach.
-

Rezerwat nad Tanwią – Szumy zimą
Zima nad Tanwią potrafi zaskoczyć. Ścieżka dydaktyczna, śnieg, słońce i spokojny spacer przez las, który nawet w styczniu ma wiele do opowiedzenia.
-

Zwierzyniec zimą
Dwa zimowe spacery, te same miejsca i zupełnie inne nastroje. Bukowa Góra, Piaseczna Góra, Stawy Echo i Biała Góra widziane bez pośpiechu, w grudniowej łagodności i styczniowym mrozie.
-

Rezerwat Jata
Krótki, spokojny spacer po jednym z najbardziej klimatycznych lasów Lubelszczyzny. Mgła, miękkie dywany mchu, jodła rosnąca „nie tam, gdzie powinna” i świetne tablice edukacyjne. Miejsce, do którego zdecydowanie wrócimy — dla ciszy, zieleni i tego wyjątkowego leśnego klimatu.
-

Zamek w Janowcu
Listopadowa szarość, zamknięty parking i chwila wątpliwości… a potem wejście przez bramę i zupełnie inny świat: jasny piaskowiec ruin, drewniany most nad dawną fosą, puste krużganki i klimatyczne wnętrza dworku oraz spichlerza. Do tego, krótki spacer na punkt widokowy. Jeśli chcecie zobaczyć, jak wygląda Janowiec poza sezonem — naprawdę warto zajrzeć.
-

Góra Trzech Krzyży i Zamek w Kazimierzu Dolnym
Góra Trzech Krzyży • Zamek • Baszta – zimowy klasyk Kazimierza Dolnego Krótki spacer w szarej, śliskiej aurze: kolorowe dachy, widoki na Wisłę, wapienne mury zamku i zimny wiatr na szczycie baszty. Kazimierz w zimowej odsłonie potrafi być naprawdę klimatyczny.
-

Wąwóz Korzeniowy Dół
Wąwóz Korzeniowy Dół – późnojesienny spacer wśród powykręcanych korzeni Pierwszy śnieg, cisza w środku wąwozu, wysokie piaszczyste ściany i fantazyjne korzenie drzew. Lekki, kilometrowy spacer, idealny na krótką wycieczkę w okolicach Kazimierza. Miejsce piękne i bardzo popularne.
-

Muzeum Wsi Lubelskiej
Jeśli istnieje miejsce, które naprawdę przenosi w czasie, to właśnie Muzeum Wsi Lubelskiej. Drewniane chaty kryte strzechą tworzą scenerię jak z filmu o dawnej wsi. A króliki, kaczki, kury, konie i owce dodają do tego najpiękniejszą naturalną ścieżkę dźwiękową. Absolutnie warto.
-

Kamieniołom Kaliszany-Kolonia
Krótki listopadowy spacer po nieczynnym kamieniołomie, z którego rozciąga się widok na przepiękną panoramę Wisły. Jasne, wapienne ściany tworzą naturalny taras widokowy, a na dnie wyrobiska można dostrzec napisy ułożone przez turystów. Surowe, ciche miejsce, idealne na spokojny oddech poza sezonem.
